Rules of Ranging

Rules of Ranging

Rules of Ranging zostały spisane przez Rogersa w 1757 roku na Rogers Island. Miały być przeznaczone dla kadry oficerskiej piechoty brytyjskiej. Dużo wcześniej stosowane były w szkoleniu jego rangersów. Zasady te były prawie w całości zaczerpnięte z indiańskiej taktyki wojennej i znane większości mieszkańców pogranicza. Rogers jako świetny obserwator potrafił doskonale zaadoptować i udoskonalić tą taktykę dla stworzonych przez siebie kompanii. Na potrzeby prowadzenia współczesnej wojny powstało wiele skróconych wersji Rules of Ranging. Świadczy to o wielkiej aktualności zasad prowadzenia walki ustalonych przez Rogersa.

  1. Wszyscy rangersi podlegają zasadom i artykułom wojennym. Zobowiązani są każdego wieczora stawić się do przeglądu z własnym wyposażeniem: 60 ładunkami prochu i kul oraz siekierką. Oficer z każdej kompanii sprawdza czy wszystko jest w porządku aby w każdej sytuacji być gotowym do wymarszu w minutę po ostrzeżeniu. Przed rozejściem się, wyznaczają wartowników i zwiadowców na dzień następny.
  2. Jeżeli znajdujecie się w pobliżu nieprzyjacielskich fortów lub granic a wasz oddział jest mały liczebnie, idźcie gęsiego w takiej odległości od siebie by jeden strzał nie zabił dwóch ludzi. Wyślijcie jednego lub więcej ludzi na odległość 20 jardów do przodu i w każdą inną stronę od głównej grupy. Pozwoli to dać sygnał oficerowi o zbliżaniu się wroga.
  3. Jeżeli idziecie przez mokradła lub po miękkim gruncie, zmieńcie pozycję i idźcie tyralierą, ramię przy ramieniu. Zapobiegnie to odkryciu przez wroga wyraźnego śladu powstałego gdy idziecie gęsiego. Maszerujcie do zapadnięcia ciemności, dopiero wtedy rozbijcie obóz w takim miejscu, które zapewni wam wcześniejsze usłyszenie i zobaczenie wroga. Połowa oddziału pozostaje czujna przez całą noc.
  4. W pewnej odległości od miejsca, które chcecie rozpoznać zróbcie postój i wyślijcie jednego lub dwóch ludzi celem znalezienia najlepszego punktu do obserwacji.
  5. Jeżeli mieliście szczęście złapać jakichś jeńców, trzymajcie ich osobno aż do przesłuchania. Wybierzcie inną drogę powrotu, żeby móc lepiej odkryć inną grupę na waszych tyłach, a w razie gdyby wróg był silniejszy i liczebniejszy, mieć możliwość rozproszenia się lub zmiany kierunku jeśli sytuacja tego wymaga.
  6. Jeżeli idziecie dużym oddziałem 300 - 400 osobowym, z zamiarem ataku na wroga, podzielcie oddział na trzy kolumny. Każda idzie gęsiego prowadzona przez odpowiedniego oficera. Kolumna z lewej i prawej utrzymuje odległość co najmniej 20 jardów od środkowej. Jeśli miejsce na to pozwala i odpowiednie straże będą z przodu i z tyłu a flanki pozostają w odległościach wcześniej ustalonych, należy wydać rozkazy zatrzymania się na wzniesieniach. Pozwoli to mieć widok na okolicę i zapobiegnie wpadnięciu w zasadzkę oraz umożliwi powiadomienie o nadejściu lub wycofaniu się wroga, który odpowiednio rozmieszczony może atakować, bronić się itp. A jeśli wróg nadejdzie z przodu na płaskim terenie, utwórzcie czoło straży przedniej z trzech kolumn lub z głównej kolumny, utrzymując skrzydła. Jeżeli idziecie pod dowództwem zaufanych oficerów uniemożliwicie wrogowi nacisk na jedno z waszych skrzydeł lub otoczenie was co jest normalną metodą ataku Indian. Jeżeli ich liczebność na to pozwoli, należy być odpowiednio ostrożnym i wzmocnić straż tylną.
  7. Jeżeli jesteście pod ostrzałem, padnjcie lub kucnijcie aż się skończy. Wówczas podnieście się i odpowiedzcie ogniem. Jeśli ich główny oddział jest równy waszemu, rozciągnijcie się. Lecz jeśli jest większy, bądźcie ostrożni i wzmocnijcie wasze flanki by były równe ich. Wtedy, jeśli to możliwe możecie odeprzeć ich do głównego oddziału. Następnie naciśnijcie ich zdecydowanie z jednakową siłą z każdej flanki i środka, uważając by być w odpowiednich odstępach od siebie posuwając się od drzewa do drzewa, z jedną połową oddziału przed drugą o 10 lub 20 jardów. Jeśli wróg naciska was, otwórzcie ogień przedni i padnijcie, ci z tyłu niech zrobią to samo. Wtedy ci z przodu powinni być gotowi załadować i wystrzelić ponownie. Powtarzajcie to na tyle ile potrzeba. W ten sposób możecie utrzymywać stały ogień, który nie pozwoli wrogowi łatwo przełamać waszych linii lub zdobyć waszych pozycji.
  8. Jeśli zmusiliście wroga do odwrotu, bądźcie ostrożni ścigając go. Nie narażajcie swoich skrzydeł i nie pozwólcie wrogowi zająć wzniesień lub nierówności terenu. W takim przypadku mogą oni być zdolni zebrać się i w swoim ataku odeprzeć was.
  9. Jeżeli jesteście zmuszeni do odwrotu, niech cały przód waszego oddziału strzeli i wycofa się do tyłu. Zachęci to wroga do ścigania was i jeśli to zrobią dostaną w twarz ogień ciągły.
  10. Jeśli wróg jest silniejszy od was, istnieje niebezpieczeństwo otoczenia. Niech cały oddział rozproszy się a następnie różnymi drogami każdy przedostanie się do wcześniej ustalonego miejsca spotkania. Miejsce to musi być wyznaczone każdego wieczora. Powoduje to zebranie całego oddziału lub tylu ile to możliwe w wyniku rozproszenia, które nastąpiło podczas dnia. Ale jeśli już zostaniecie otoczeni, utwórzcie kwadrat a najlepiej koło i jeśli to możliwe, utrzymajcie się do zapadnięcia ciemności. Ciemności nocy sprzyjają waszej ucieczce.
  11. Jeżeli atakowane są wasze tyły, główny oddział i flanki muszą odwrócić się w prawo i lewo, tak by przeciwstawić się wrogowi zgodnie z zaistniałą sytuacją. Ta sama metoda stosowana jest gdy atakowana jest jedna z flank, wtedy druga tworzy straż tylną.
  12. Jeżeli zdecydujecie się na odwrót po wykonanym rajdzie, w celu zajęcia nowego stanowiska wobec wroga, starajcie się wszelkimi sposobami zrobić to na nierównościach terenu. Da to znaczną przewagę w miejscu położenia i umożliwi odparcie liczniejszego przeciwnika.
  13. Jeżeli jesteście naciskani przez wroga, wstrzymajcie się aż podejdą bardzo blisko i otwórzcie ogień. Wykorzystajcie ich zaskoczenie i konsternację skacząc na nich z siekierami i pałaszami.
  14. Kiedy obozujecie nocą, wyznaczcie warty w ten sposób by były do rana oddalone od głównego oddziału. Zachowanie głębokiej dyskrecji i milczenia ma w tym przypadku duże znaczenie. Każda warta powinna się składać z 6 ludzi, 2 z nich musi być stale czujnych, a kiedy są zmieniani przez kolegów należy zrobić to bez hałasu. Ci na służbie nie powinni widzieć i słyszeć niczego co by ich zaalarmowało. Zmieniający się nie rozmawiają ale jeden z nich wycofuje się po cichu i zdaje relację oficerowi dowodzącęmu by ten mógł wydać odpowiednie dyspozycje. Wystawianie wszystkich wart powinno odbywać się w podobny sposób.
  15. O pierwszym brzasku obudźcie cały swój oddział. To jest ulubiony czas ataku Indian. Za wszelką cenę należy być w gotowości do odparcia ich.
  16. Jeżeli w godzinach porannych odkryliście wroga a ich liczebność przewyższa waszą i zwycięstwo jest niepewne, nie powinniście atakować ich przed wieczorem. Później oni nie będą znać waszej liczebności a w razie odparcia będą waszemu odwrotowi sprzyjać ciemności nocy.
  17. Zanim opuścicie swoje obozowisko, wyślijcie małe grupki zwiadowców wokół niego w celu sprawdzenia jakichś śladów obecności wroga, który mógł być blisko was w nocy.
  18. Kiedy zatrzymujecie się na odpoczynek, jeśli możecie wybierzcie jakieś źródło lub strumyk. Rozmieście swój oddział tak by nie zostać zaskoczonym. Umieśćcie straże i warty w odpowiedniej odległości a mały oddział niech zaczai się na ścieżce, którą przyszliście w razie gdyby wróg was ścigał.
  19. Jeżeli w czasie powrotu przeprawiacie się przez rzeki, jeśli tylko to możliwe unikajcie zwykłych brodów, w razie gdyby wróg je odkrył i czekał tam na was.
  20. Jeżeli musicie przeprawić się przez jezioro, utrzymujcie pewną odległość od brzegu. W razie zasadzki lub ataku wroga wasz odwrót może zostać odcięty.
  21. Jeżeli wróg jest na waszych tyłach, zróbcie koło i wróćcie na swoje ślady. Przygotujcie zasadzkę i przyjmijcie ich ogniem pierwsi.
  22. Jeżeli wracacie ze zwiadu w pobliżu waszych fortów, unikajcie zwykle używanych dróg i ścieżek do nich. Wróg może oczekiwać w zasadzce kiedy jesteście prawie wyczerpani ze zmęczenia.
  23. Jeżeli ścigacie jakiś oddział, który był w pobliżu waszych fortów lub obozowisk, nie idźcie bezpośrednio po ich śladach, poniewż możecie być odkryci przez ich tylną straż, która w takich sytuacjach będzie bardzo czujna. Spróbujcie iść inną drogą i zajść ich od czoła w jakimś wąskim przesmyku lub czekać na nich w zasadzce kiedy się tego najmniej spodziewają.
  24. Jeżeli wyruszacie kanu, łodzią lub w inny sposób przez wodę, wieczór jest najlepszą porą wypłynięcia. Będziecie mieć na przeprawę całą noc przed sobą. Wrogie oddziały nie będą mogły was odkryć ze wzgórza lub innych miejsc widokowych.
  25. Płynąc kanu lub łodzią wydajcie rozkazy by każda łódź lub kanu płynęła za ryfą. Druga za pierwszą, trzecia za drugą, czwarta za trzecią itd. Zapobiegnie to rozdzieleniu i każda z nich może być gotowa do pomocy w razie jakiegoś wypadku.
  26. Wyznaczcie jednego człowieka w każdej łodzi do wypatrywania ognisk na sąsiednich brzegach, ich ilości i wielkości, na podstawie których możecie ocenić siłę wroga i czy jesteście w stanie ich zaatakować czy nie.
  27. Jeżeli wykryjecie obóz wroga niedaleko brzegu rzeki lub jeziora, wyobraźcie sobie co oni mogą zrobić dla zabezpieczenia się przed atakiem. Oddzielcie część swojego oddziału i zostawcie na przeciwległym brzegu dla ich odcięcia. Natomiast, z resztą zaskoczcie ich, mając ich między wami a jeziorem lub rzeką.
  28. Jeżeli nie można się przekonać co do liczby i siły wroga, ukryjcie swoje łodzie w pewnej odległości. Ustalcie ich wielkość wysyłając oddział zwiadowczy, niech ustalą kiedy wypływają, maszerują. Oceńcie ich kierunek płynięcia, kiedy można ich ścigać, urządzić zasadzkę, zaatakować lub pozwolić im przejść i co rozsądek wam podpowiada. Generalnie nie możecie być wykryci przez wroga na jeziorach i rzekach z dużej odległości. Najbezpieczniej jest zalec z łodziami i ukryć się z oddziałem bez hałasu i pokazywania się przez cały dzień a realizować swoje plany nocą. Czy iść lądem czy wodą, ustalić hasło i odzew by poznać się w ciemności i wyznaczyć miejsce spotkania w przypadku rozdzielenia się.

Takie były ogólne Rules of Ranging, których należało przestrzegać. Mogło jednak zaistnieć wiele innych zdarzeń i okoliczności, wobec których należało odejść od tych zasad i zastosować inne sztuczki i fortele. W każdych warunkach należało zachować przytomność umysłu i dostosować się do zaistniałej sytuacji.